Baza wiedzy

Zapraszamy i zachęcamy do brania udziału w dyskusjach za pomoca komentarzy, można je wystawić pod każdym naszym artykułem, które będziemy pisać dla Państwa systematycznie.

Wszystko, co musisz wiedzieć o wykorzystaniu medycznej marihuany do leczenia nowotworów i niwelowania skutków ubocznych chemioterapii. Czy konopie leczą raka? Czy roślina naprawdę może łagodzić nieprzyjemne skutki chemioterapii?

Zarówno nowotwory, jak i związane z nimi symptomy są jednym z głównych powodów, dla których pacjenci walczą o legalizację i upowszechnienie medycznej marihuany. Chociaż na chwilę obecną mamy stosunkowo niewiele naukowych dowodów, które potwierdzałby (lub wyjaśniały) historie osób, które twierdzą, że żyją dzięki leczeniu marihuaną, to coraz więcej badań przedklinicznych sugeruje, że roślina ta nie przez przypadek zasłużyła na miejsce w codziennej, choć często nieoficjalnej terapii chorych. W poniższym artykule przedstawiamy wszystkie najważniejsze informacje na temat marihuany i leczenia raka.

 

4 sposoby, w jakie konopie zabijają komórki nowotworowe


Na przestrzeni ostatnich trzech dekad ruszyły badania nad przeciwnowotworowymi właściwościami konopi. Wysiłki wielu ośrodków z kilku krajów dokonały znaczących odkryć w badaniach przedklinicznych. Badania na liniach komórkowych i zwierzętach sprecyzowały cztery główne sposoby, w jakie konopie zabijają komórki nowotworowe. Są to:

 

1. Działanie antyproliferacyjne


Proliferacja to zdolność namnażania komórek przez organizmy, co jest cechą wszystkich organizmów żywych. Niestety jest to również jedna z głównych cech nowotworów, przesądzająca o ich groźnym dla naszego życia oddziaływaniu. Przeprowadzone do tej pory badania przedkliniczne sugerują, że konopie działają antyproliferacyjne na komórki nowotworowe. Jeśli te ostatnie zostawione są same sobie (nie są poddawane leczeniu), to będą rosły i dzieliły się. Jedną z najważniejszych właściwości skutecznych leków przeciwnowotworowych jest ich zdolność do powstrzymania wzrostu i namnażania się (proliferacji) złośliwych komórek. Jak się okazało, związki wyizolowane z konopi potrafią spowolnić proliferację wielu różnych typów komórek rakowych, w tym raka piersi, prostaty i płuc

 

2. Działanie przeciwmetastatyczne

Z metastazą (przerzutami) mamy do czynienia, kiedy komórki nowotworowe migrują z jednego narządu do innego i w nim się zagnieżdżają. To z tego powodu osoba, u której pierwotnie zdiagnozowano raka piersi, może skończyć z nowotworem płuc, mózgu itd.
Nowotwory, które dają przerzuty, leczy się najtrudniej, dlatego zapobieganie powstawaniu ognisk metastatycznych jest jednym z głównych celów przy tworzeniu leków przeciwnowotworowych. Jak już możecie się domyślić, badania sugerują, że konopie zapobiegają rozprzestrzenianiu się komórek nowotworowych i atakowaniu kolejnych, zdrowych tkanek.

 

3. Działanie anty-angiogeniczne

Guz musi się odżywiać. W tym celu kradnie składniki odżywcze i tlen ze zdrowych części ciała poprzez nowo wytworzone naczynia krwionośne. Ten proces znany jest jako angiogeneza i jest jednym z podstawowych mechanizmów, który umożliwia rozwój nowotworów.
Zarówno w badaniach laboratoryjnych, jak i tych przeprowadzonych na zwierzętach, związki zawarte w konopiach skutecznie zatrzymały powstawanie nowych naczyń krwionośnych zasilających komórki nowotworowe. Dzięki temu udało się zatrzymać dostawy pożywienia do guza, co doprowadziło do jego śmierci głodowej.

 

4. Działanie prowadzące do apoptozy

Ostatnim ze sposobów, w jaki konopie zabijają komórki nowotworowe (w badaniach laboratoryjnych i na zwierzętach) jest doprowadzenie ich do samobójstwa. Tak jest, leczenie związkami zawartymi w konopiach powoduje, że komórki nowotworowe same się zabijają. Termin, który odnosi się do tego mechanizmu to apoptoza, która jest naturalną cechą charakterystyczną zdrowych komórek.
U zdrowej osoby komórki, które uległy zniszczeniu lub zestarzały się, przechodzą przez proces wprogramowanej w nie śmierci. Ale z jakiegoś powodu, komórki nowotworowe przestały odpowiadać na sygnały, które powinny doprowadzić je do autodestrukcji.

Badania na ludzkich liniach komórkowych i zwierzętach wykazały, że związki zawarte w konopiach wywołują apoptozę komórek nowotworowych. Naukowcom udało się wykazać, że leki na bazie konopi mogą prowadzić do zmniejszenia guza i komórek nowotworowych u gryzoni.

 

Konopie a różne typy nowotworów

Leczenie oparte na lekach na bazie konopi jest bardziej skuteczne w przypadku niektórych nowotworów. Jak na razie badania nad konopiami, jako potencjalnemu lekowi na raka są głównie ograniczone do badań nad komórkami i zwierzętami. Niestety, szczury laboratoryjne nie są najlepszych zamiennikiem dla badań klinicznych dla ludzi. Nie zmienia to jednak faktu, że wczesne badania nad konopiami i rakiem są zaskakująco pozytywne. Poniżej przedstawiamy kilka nowotworów, które reagowały na leczenie konopiami we wczesnych eksperymentach.

 

Guz mózgu

Wczesne badania zarówno na gryzoniach, jak i na kulturach ludzkich komórek pokazały, że związki zawarte w konopiach zatrzymują rozwój, rozrost i migrację komórek glejaka. Glejak jest rzadką, ale bardzo agresywną formą nowotworu, który rozwija się w mózgu i rdzeniu kręgowym.
Co zaskakujące, niewielkie badanie na ludziach wykazało oznaki sukcesu pod wpływem leczenia lekami na bazie konopi. W fazie 2 badań klinicznych prowadzonych na 21 pacjentach cierpiących na opornego na leczenie glejaka badacze podali im środek farmakologiczny, który zwierał wyizolowany wyciąg z konopi. Ów środek zawierał oba główne związki psychoaktywne zawarte w roślinie: THC – tetrahydrokannabinol oraz CBD – kannabidiol. Pacjentom podawano także temozolomid, czyli stosowany doustnie lek przeciwnowotworowy (jeden ze składników w chemioterapii).
W przeprowadzonych badaniach 83% osób leczonych konopiami miało wskaźnik przeżywalności na poziomie jednego roku. Dla osób, które otrzymały placebo, wskaźnik ten dotyczył tylko 53% badanych. Inne badanie pilotażowe z 2006 roku nad glejakiem pozwoliło odkryć, że THC dostarczany bezpośrednio do mózgu może odgrywać nieznaczną rolę w przedłużaniu życia chorych, chociaż samo badanie nie pozwalało wyciągnąć takich wniosków.

 

Rak piersi

Jak wspomnieliśmy wcześniej, związki konopi odnoszą większe sukcesy w przypadku niektórych nowotworów niż innych. Podczas gdy to badania nad glejakiem są obecnie najbardziej zaawansowane, to naukowcy z całego świata dokonują nie lada postępów na polu leczenia nowotworów piersi.
Przeprowadzone do tej pory badania sugerują, że to CBD, raczej niż THC, wydaje się szczególnie efektywny w walce z komórkami raka piersi.
Przeciwnowotworowe właściwości CBD zostały po raz pierwszy zademonstrowane w 2006 roku, gdy naukowcy odkryli, że ten kannabinoid spowolnił rozwój pewnej linii komórkowej raka piersi. W tym samym czasie naukowcy odkryli także, że leczenie za pomocą CBD zmniejsza wzrost guzów u myszy, którym przeszczepiono komórki ludzkiego nowotworu piersi. W przypadku linii komórkowych kannabinoid skutecznie wywoływał autodestrukcję komórek nowotworowych.

 

Nowotwór jelita grubego


Badania na myszach pokazały, że CBD daje pozytywne rezultaty w walce z nowotworem jelita grubego. W 2012 roku w Journal of Molecular Medicine opublikowano wyniki badań, które wykazały, że leczenie za pomocą CBD zmniejsza polipy i guzy u myszy, u których sztucznie wywołano nowotwór jelita grubego. Te wyniki zostały następnie potwierdzone w kolejnych badaniach, których rezultaty opublikowano w 2014 w Phytomedicine. Wykazały one, że terapia z wykorzystaniem CBD spowolniła proliferację i rozwój uszkodzeń, polipów i guzów u zwierząt, którym przeszczepiono raka jelita grubego. Tak jak w przypadku innych nowotworów, konopie oddziałują tylko na komórki nowotworowe, nie niszcząc zdrowych.

 

Chłoniak Hodgkina

W 2013 roku w PLoS One opublikowano wyniki badań, które sugerują, że leki na bazie kannabinoidów mogą być skuteczne w leczeniu chłoniaka Hodgkina. Badanie wykazało, że komórki nowotworowe odpowiedzialne za tą chorobę są pokryte szczególnym rodzajem receptorów komórkowych, który są wrażliwe na THC. Ten receptor to CB1 i stanowi główne miejsce wiązania tej substancji psychoaktywnej.
Jako że to odkrycie jest stosunkowo niedawne i nie zbadano jeszcze dokładnie wpływu konopi na leczenie chłoniaka Hodgkina, to dotychczasowe badania wskazują, że jest wiele powodów, dla których warto sprawdzić wykorzystanie leków na bazie konopi w leczeniu chłoniaków. Na pewno niezbędne są kolejne badania z udziałem zwierząt i ludzi.

 

Białaczka

Na początku roku 2017 przeprowadzono badanie na St. George's University w Londynie, które odkryło, że podawanie związków konopi po chemioterapii zwiększa śmiertelność kultur komórek białaczkowych w warunkach laboratoryjnych.
Zespół badaczy odkrył, że zarówno THC i CBD mają właściwości przeciwnowotworowe, ale ten potencjał wykazywał największe korzyści, gdy związki te były podawane po chemioterapii, a nie przed nią. Wcześniejsze przedkliniczne badania pozwoliły odkryć, że syntetyczne THC skutecznie powstrzymuje rozwój komórek białaczkowych.

 

Rak wątroby

Jak wszystkie pozostałe obszary badań nowotworowych, również badania przeprowadzone na ludziach nad wykorzystaniem konopi w leczeniu raka wątroby są konieczne. Jednakże, w 2015 roku, chiński zespół badawczy odkrył, że leczenie syntetycznym THC z sukcesem spowalnia proliferację raka wątrobowokomórkowego (HCC) w przypadku kultur ludzkich linii komórkowych.
Ponadto dodatkowe badania przedkliniczne wykazały, że receptory kannabinoidowe na komórkach HCC są w stanie nadekspresji, tak jakby wyczekiwały na sygnały kannabinoidów.

 

Rak płuc

Chociaż może wydawać się to sprzeczne z intuicją, wczesne badania laboratoryjne wykazały, że związki zawarte w konopiach mogą służyć pomocą w zabijaniu komórek raka płuc. Na przykład w 2008 roku opublikowano w Oncogene wyniki badań, które pokazały, że THC wycisza geny, które umożliwiają komórkom raka płuc na wytworzenie naczyń krwionośnych, co potencjalnie może prowadzić do zagłodzenia guza.
Dodatkowe badania z 2013 roku wykazały, że CBD skutecznie wywołuje apoptozę określonych linii komórkowych raka płuc, powodując śmierć tych komórek i zmniejszenie żywotności guza.

 

Rak gruczołu krokowego

Zarówno THC, jak i inne niepsychoaktywne związki zawarte w konopiach wykazywały wstępną skuteczność w walce z komórkami raka prostaty w warunkach laboratoryjnych. Jako że kultury komórek nie są w żaden sposób specyficzne w porównaniu z ludzkim ciałem, wczesne testy wykazały, że komórki raka prostaty mają wysoką ekspresję receptorów kannabinoidowych.
W 2012 roku w Journal of Urology opublikowano przegląd badań sugerujący, że stymulacja receptorów kannabinoidowych znajdujących się na komórkach raka prostaty (za pomocą związku, który pasuje do tych receptorów, podobnie jak THC) zmniejsza żywotność tych komórek. To bardzo dobry znak, że leki na bazie kannabinoidów potwierdzają swoją skuteczność w terapiach raka prostaty, podczas oczekiwania na bardziej wszechstronne dociekania naukowców.

 

Rak żołądka

W 2013 roku w czasopiśmie Chemotherapy opublikowano wyniki badań, które sprawdzały skuteczność syntetycznego THC w walce z rakiem żołądka, który został wszczepiony gryzoniom. Badanie pokazało, że gryzonie leczone kannabinoidami doświadczały aż 30% zmniejszenia rozmiarów guza po 14-dniowej terapii, w porównaniu do grupy kontrolnej.
Badacze odkryli, że związki kannabinoidów zabijają komórki rakowe poprzez wywołanie apoptozy, czyli samobójstwa komórki. Oczywiście, pomiędzy laboratoryjnymi szczurami a ludzkimi pacjentami zachodzą ogromne różnice. Niemniej, to odkrycie wydaje się szczególnie interesujące.

 

Rak skóry

W powszechnej świadomości konopie zaczęto brać pod uwagę jako potencjalne lekarstwo na raka, gdy znany artysta Rick Simpson przyznał się do stosowania oleju o wysokim stężeniu medycznych konopi w celu pozbycia się raka podstawnokomórkowego. Po udostępnieniu filmu dokumentalnego „Run from the Cure” zainspirował tysiące osób do eksperymentowania z konopiami.
Podczas gdy ciągle brakuje badań na ludziach, które zweryfikowałyby wpływ konopi na różnorodne rodzaje raka skóry, przedkliniczne dowody sugerują, że istnieją naukowe podstawy, które wspierają twierdzenia Simpsona. Na przykład w 2014 roku w Life Science opublikowano, że odkryto, że THC z powodzeniem redukuje liczbę komórek nowotworu skóry u myszy, u których wywołano laboratoryjnie czerniaka.
Konopie a objawy raka Bez względu na to, czy konopie zabijają komórki nowotworowe, czy też nie, wielu pacjentów cierpiących na raka sięga po medyczną marihuana, aby doznać ulgi i załagodzić ciężkie skutki uboczne chemioterapii i inne związane z nowotworami objawy. Konopie pomagają pacjentom radzić sobie z następującymi symptomami:

 

Nudności i wymioty

W niektórych krajach pacjenci poddani chemioterapii, u których tradycyjne leki przeciwwymiotne i niwelujące mdłości okazały się nieskuteczne, mogą skorzystać z leków na receptę, które zawierają syntetyczne THC. Badania pokazały, że różnorodne związki, które możemy znaleźć w konopiach, przynoszą ulgę w przypadku bólów brzuch, nudności i wymiotów. Do tych związków należą THC, CBD oraz mniej znany THCV.

 

Ból

Ból jest najpopularniejszym powodem, dla którego pacjeni siegają po medyczną marihuana. W 2016 roku przeprowadzono badane na 271 pacjentach stosujących konopie. Około 30% respondentów odpowiedziało, że wolą zioła od przeciwbólowych leków na receptę. A około 63% badanych powiedziało, ze wolą konopie od innych rodzajów farmaceutyków.

 

Jakość życia

Wszyscy wiemy, że śmiech jest najlepszym lekarstwem. Konopie słyną ze swoich właściwości poprawiania nastroju, euforii i relaksacji. Chociaż te wrażenia są subiektywne, wielu uważa, że te właściwości są szczególne korzystne dla zachowania zdrowia psychicznego.
Poza tym zioła ułatwiają zasypianie i zapewniają dłuższy sen. Te właściwości w znacznym stopniu poprawiają jakość życia zarówno chorym na raka, jak i innym osobom, zmagającym się z poważnymi problemami zdrowotnymi.


Które leczenie konopiami jest skuteczne w przypadku nowotworów?


Niestety, ale palenie marihuany nie jest efektywnym sposobem walki z rakiem. Tak samo, jak okazjonalne zjadanie ciasteczek pieczonych z dodatkiem konopi czy picie lemoniady zrobionej na jej bazie. Poza tym, konopie w wielu krajach w ogóle nie są zatwierdzone jako lek na raka.
Jednak wiele osób na własną rękę eksperymentuje z medyczną marihuaną. Poniżej przedstawiamy niektóre ze sposobów przez nich stosowane. Dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia należy skonsultować się ze specjalistą, zanim samemu zacznie się ją przyjmować.

 

Oleje RSO

Pacjenci, którzy stosują medyczną marihuanę w leczeniu raka, zazwyczaj przyjmują ekstrakt o wysokim stężeniu w formie oleju RSO (Rick Simpson Oil).
Olej ten jest często pozyskiwany z ogromnych ilości konopi z wykorzystaniem etanolu lub nafty jako rozpuszczalnika. Rozpuszczalnik wypala się podczas procesu ekstrakcji. Tak wytworzony olej jest najprawdopodobniej najsilniejszym dostępnym produktem na bazie konopi (w Polsce wciąż nielegalny). W zależności od rodzaju nowotworu stosuje się go doustnie lub miejscowo na skórę.

 

Żywność


Medyczna marihuana podana w żywności jest jednym z najpopularniejszych sposobów stosowanych w przypadku silnych objawów, takich jak ból. Pożywienie z marihuaną dostarcza silniejszych rezultatów niż np. wdychanie ziół. Herbaty, nalewki oraz wypiekane łakocie to jedne z najbardziej popularnych form żywności z dodatkiem marihuany.
Przy doustnym spożywaniu marihuany, efekty trwają znacznie dłużej, ale trzeba na nie czekać od 30 minut do 2 godzin.

 

Surowe konopie spożywcze

Możecie wierzyć lub nie, ale surowe konopie nie są psychoaktywne. Surowe w tym wypadku oznacza świeżych roślin, które nie zostały wysuszone lub podgrzane. Jako że nie ma żadnych znaczących badań dotyczących skuteczności surowych konopi w leczeniu raka lub łagodzeniu objawów chemioterapii, pacjenci najczęściej decydują się picie soku z surowych konopii czy smoothies.
Bardzo wczesne dowody sugerują, że niektóre z kwasów obecne w surowych konopiach (THCA i CBDA) również mają działanie przeciwnowotworowe. Jednakże same surowe konopie na pewno nie wylecza raka. Raczej stanowią cenny dodatek do diety, który sprzyja zachowaniu dobrego zdrowia.

 

Waporyzacja

Wdychanie jest najszybszą metodą na złagodzenie różnych niekorzystnych symptomów. Jednak nie znajdziemy praktycznie nikogo, kto choćby sugerował, że palenie jest zdrowe dla osób chorych na raka. W przeciwieństwie do tego niska temperatura waporyzacji jest uznawana za jedną z najzdrowszych metod na wdychanie ziół.
Jednak niska temperatura waporyzacji nie zapewni wystarczająco dużej dawki, która mogłaby zabijać komórki nowotworowe. Jednak waporyzacja pomoże w usuwaniu mdłości, bólu czy poprawianiu samopoczucia.

 

Potrzeba dalszych badań

Informacje zawarte w tym tekście, to tylko niewielka próbka badań nad konopiami a nowotworem. Niestety, brak badań klinicznych na ludziach oznacza, że nikt nie może z naukową pewnością stwierdzić, że konopie to efektywny sposób leczenia raka. A jednak wielu pacjentów z całego świata wprowadziło je do swojego codziennego życia i planu leczenia.
Należy również pamiętać, że każdy z nas inaczej reaguje na konopie. Dlatego zawsze należy skonsultować swój przypadek ze specjalistą. Niniejszy artykuł ma na celu szerzenie wiedzy, ale nie zastąpi porad medycznych i leczenia.


https://herb.co/2017/07/20/cannabis-cancer-treatment/

 

Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź nasz kanał YouTube! ZOBACZ TERAZ

Medyczna Marihuana, Olej z Konopi

Mari-Med Clinic Wrocław

Sklep stacjonarny - Pasaż Zielińskiego

MASZ PYTANIA?

Skontaktuj się z nami!

+48 696 744 447

 

 

Copyright 2017 - Mari-Med Clinic. All rights reserved.

Realizacja: Strony www Wrocław